Tak, wiem, znowu dynia. Ale w tym sezonie to ostatni przepis z jej udziałem... prawdopodobnie :). Dopiero w tym roku zaczęłam tak naprawdę odkrywać jej wszechstronne zastosowanie, dlatego eksperymentuję na różne sposoby i chyba wychodzi to nie najgorzej :). Curry zdecydowanie trafiło w gusta domowników, jestem ciekawa, czy trafi również w Wasze :).
Składniki (2-3 porcje):
- 1 szklanka puree z dyni
- 1 szklanka suchej, czerwonej soczewicy
- 1 cebula
- 750 ml bulionu lub wody
- 1 łyżeczka czerwonej pasty curry (można dodać więcej jeśli lubicie ostrzejsze smaki)
- 1/2 łyżeczki kurkumy
- 1/3 łyżeczki cynamonu
- sól i pieprz
- olej do smażenia
W średnim garnku rozgrzać olej. Cebulę pokroić w kostkę, wrzucić do garnka i podsmażyć do zeszklenia. Dodać pastę curry, smażyć jeszcze przez chwilę. Dodać suchą soczewicę, puree z dyni, kurkumę i cynamon, wymieszać. Zalać bulionem, gotować pod przykryciem aż soczewica będzie miękka. Doprawić do smaku solą i pieprzem.
