Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jajka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jajka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 czerwca 2019

Owsiany placek z rabarbarem


Wilgotny, jogurtowy placek z rabarbarem, do przygotowania którego wykorzystałam zmielone płatki owsiane. Słodzony ksylitolem oraz odrobiną syropu z agawy. A ponieważ pojawiły się już truskawki, można przed pieczeniem dorzucić kilka na wierzch ciasta :). Będzie idealne do filiżanki popołudniowej kawy. 

Składniki (na tortownicę o średnicy ok. 24 cm):

- 2 szklanki zmielonych płatków owsianych (lub mąki owsianej),
- 0,5 szklanki mąki pszennej,
- 2 jajka,
- 400 g kefiru,
- 100 g masła,
- 140 g jogurtu naturalnego,
- 5 łyżek ksylitolu,
- 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia,
- 4 łodygi rabarbaru,
- 3 łyżki syropu z agawy (lub miodu/ syropu klonowego/ syropu daktylowego).

Przygotowanie:

Piekarnik rozgrzać do 195°C. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Masło roztopić w rondelku. Białka oddzielić od żółtek. W misce wymieszać zmielone płatki owsiane, mąkę pszenną, żółtka, kefir, roztopione masło, jogurt naturalny, ksylitol i proszek do pieczenia. Rabarbar pokroić w ok. 1 cm kawałki, wymieszać go w oddzielnej misce z syropem z agawy. Białka ubić na sztywną pianę, delikatnie połączyć z masą jogurtowo-owsianą i przełożyć do przygotowanej wcześniej blachy. Rabarbar z syropem wyłożyć na wierzch ciasta (można też dorzucić kilka truskawek/ borówek), wstawić do piekarnika na ok. 75 min. Wyjąć, wystudzić.

poniedziałek, 13 maja 2019

Wiosenne krążki z wędzonym łososiem


Krążki z żytniego chleba, a na nich same dobre rzeczy: dojrzałe awokado, wędzony łosoś Mowi, wiosenna rzodkiewka, kiełki brokuła, drobno pokrojone kapary, a to wszystko zwieńczone jajkiem w koszulce... czy można wyobrazić sobie lepsze śniadanie? :). 

Składniki (na 4 krążki):
- 4 kromki żytniego chleba
- 1 dojrzałe awokado
- 4 rzodkiewki
- 100 g łososia wędzonego na zimno Mowi
- 2 łyżeczki kaparów
- garść dowolnych kiełków
- 4 jajka

Przygotowanie:

Z chleba wyciąć krążki za pomocą metalowej obręczy lub szklanki. Awokado i rzodkiewkę pokroić w plasterki, kapary drobno posiekać. Plastry wędzonego łososia pokroić na mniejsze części. Na krążkach ułożyć awokado, łososia, rzodkiewkę, kiełki oraz kapary. Przygotować jajka w koszulce. W niewielkim garnku zagotować wodę, zamieszać (wytworzyć niewielki wir) i wbić ostrożnie jajko (można wcześniej rozbić je do oddzielnej miseczki i wlewać na gotującą się wodę). Każde jajko najlepiej ugotować osobno (inaczej mogą się skleić). Ułożyć ostrożnie na przygotowanych wcześniej krążkach. Podawać skropione ulubionym olejem lub bez żadnych dodatków :).


niedziela, 2 września 2018

Wysokobiałkowy omlet z komosą ryżową


Jakie śniadania wolicie? Węglowodanowe czy białkowo-tłuszczowe? Ja, szczerze mówiąc, po zjedzeniu nawet porządnej miski jaglanki z owocami bardzo szybko robię się głodna... za to połączenie np. jajek i dobrego zimnotłoczonego oleju sprawdza się u mnie świetnie. Dlatego dzisiaj mam dla Was przepis na wysokobiałkowy omlet z komosą ryżową, tuńczykiem oraz cukinią. Zamiast komosy możecie równie dobrze użyć dowolnej kaszy, która np. pozostała Wam z poprzedniego dnia i nie do końca wiecie, co z nią zrobić :).

Składniki (na 1 omlet):
- 3 jajka,
- pół małej cukinii,
- mała cebulka,
- pół puszki tuńczyka, 
- 1/4 szklanki suchej komosy ryżowej lub 1/2 szklanki (może być mniej - ile akurat macie pod ręką) ugotowanej (bądź dowolnej kaszy)
- sól, pieprz,
- 3 łyżki rafinowanego oleju rzepakowego do smażenia,
- zimnotłoczony olej rzepakowy/ rydzowy/ oliwa oraz natka pietruszki/ szczypiorek do podania 

Komosę ugotować, odstawić. Cebulkę pokroić w pióra i podsmażyć na oleju, po chwili wrzucić pokrojoną cukinię, smażyć przez chwilę. Dodać rozdrobnionego tuńczyka i komosę, wymieszać, doprawić solą i pieprzem, zalać rozbełtanymi jajkami. Smażyć pod przykryciem aż do ścięcia się jajek. Przełożyć na talerz, polać zimnotłoczonym olejem lub oliwą i posypać zieleninką.

niedziela, 20 maja 2018

Pasta jajeczna z tuńczykiem


Kolejna śniadaniowa propozycja, czyli pasta na kanapki z jajkiem, tuńczykiem, awokado i musztardą francuską. Bardzo lubię połączenie awokado, jajek i ziarnistej musztardy, a dodatek tuńczyka nieźle się z nimi komponuje :).

Składniki:

- 1 puszka (185 g) tuńczyka w oleju Princes
- 2 jajka
- 1 awokado
- 1 łyżka musztardy francuskiej
- sok z cytryny
- sól, pieprz

Jajka ugotować na twardo i pokroić w kostkę (użyłam do tego metalowej kratki do krojenia). Tuńczyka odsączyć, rozdrobnić widelcem. Awokado pokroić w kostkę i skropić sokiem z cytryny. Wszystkie składniki umieścić w misce, doprawić solą i pieprzem i delikatnie wymieszać. Pastę przechowywać w lodówce. 
#MasterTuńczyk



Quiche z tuńczykiem


Quiche, czyli wytrawna tarta na kruchym cieście z dodatkami zalanymi masą śmietanowo-jajeczną. Jeśli chodzi o składniki farszu, to tutaj ogranicza nas tylko wyobraźnia :). Swoją wersję przygotowałam z tuńczykiem, fetą, suszonymi pomidorami i kaparami. Quiche można podawać zarówno na ciepło jak i na zimno. My zjedliśmy ją wyciągniętą prosto z piekarnika w ramach obiadu, a ponieważ w naszym domu są tylko 3 osoby, więc właściwie mogliśmy się już obyć bez kolacji :D. 

Składniki (na formę/ blachę o średnicy 25 cm - porcja na ok. 4-6 osób):
Kruchy spód:
- 250 g mąki pszennej
- 130 g masła
- 1 jajko
- 1/3 łyżeczki soli
Farsz:
- 300 ml śmietany 30%
- 4 jajka
- 1 puszka (185 g) tuńczyka w sosie własnym Princes
- 10 szt. suszonych pomidorów
- 4 łyżeczki kaparów
- 100 g fety
- sól, pieprz

Wszystkie składniki na spód umieścić w misce, zagnieść ciasto, uformować kulę i włożyć na minimum pół godziny do lodówki. Piekarnik rozgrzać do 195°C. Tuńczyka odsączyć, suszone pomidory drobno pokroić, fetę rozkruszyć na mniejsze kawałki. W osobnej misce jajka dokładnie rozbełtać ze śmietaną, posolić i popieprzyć. Formę na tartę wysmarować masłem (jeśli używamy  tortownicy należy wyłożyć ją papierem do pieczenia). Wyjąć ciasto z lodówki i dokładnie wykleić nim formę, a następnie ponakłuwać widelcem. Na ciasto położyć arkusz papieru do pieczenia i wysypać obciążenie (może to być ryż, fasola - ja użyłam mieszanki ryżu z kaszą gryczaną). Wstawić do piekarnika na 20 min. Po tym czasie zdjąć papier z obciążeniem i piec jeszcze 10 min. Wyjąć z piekarnika, temp. zmniejszyć do 180°C. Na podpieczonym spodzie ułożyć tuńczyka, pomidory, kapary i fetę, zalać masą śmietanowo-jajeczną. Piec 30-35 min. Podawać na ciepło lub na zimno.
#MasterTuńczyk


poniedziałek, 19 marca 2018

Ciasto mocno czekoladowe


Pyszne, czekoladowe ciasto z odrobiną masła orzechowego, a do tego słodzone daktylami. Idealne do popołudniowej kawy :). Do jego przygotowania wykorzystałam masło migdałowe Pan Orzech, ale równie dobrze można użyć masła z orzeszków ziemnych czy laskowych. 

Składniki (na tortownicę o średnicy ok. 21 cm):
- 150 g mięsistych daktyli (najlepiej świeżych - użyłam daktyli Green Palm)
- 100 g miękkiego masła
- 40 g kakao
- 2 łyżki dowolnego masła orzechowego (użyłam migdałowego)
- 1 czekolada mleczna bez cukru
- 100 g mąki pszennej
- 1/2 łyżeczki sody
- 2 jajka
- 100 ml mleka kokosowego (z puszki) 

Piekarnik nagrzać do 180°C. Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej. Daktyle umieścić w pojemniku blendera i zblendować na pastę. Wszystkie składniki przełożyć do miski i zmiksować. Masę przenieść do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia, piec ok. 30 min (można sprawdzić patyczkiem, czy ciasto nie jest surowe).

piątek, 8 grudnia 2017

Pasztet z fasoli mung i brokuła


Tym razem przedstawiam Wam przepis na roślinny pasztet (niektórzy mogliby się oburzyć, że to przecież nie żaden pasztet, bo jak to tak bez mięsa... ale podobieństwa nie można mu odmówić), który przygotowałam z fasoli mung z ostatniego Health Box'a. Idealnie sprawdzi się na świątecznym stole, ale równie dobrze możemy go wykorzystać do zrobienia burgera lub na kanapki. Brokuły znajdujące się w środku są niewyczuwalne, a razem z fasolą mung nadają mu zielonkawego koloru. Sam pasztet ma delikatny smak, który świetnie komponuje się z grubo mielonym pieprzem. Lubię takie roślinne ,,zamienniki", bo możliwości ich tworzenia są praktycznie nieograniczone :).

Składniki:

- 1 szklanka suchej fasoli mung
- 200 g różyczek brokuła
- 1 cebula
- 0,5 pęczka natki pietruszki
- 3 łyżki mąki dyniowej (lub zmielonych pestek dyni) + do posypania formy
- 4 łyżki sosu sojowego
- 1 łyżka przyprawy zatar (ewentualnie tymianku)
- 1 jajko
- olej rzepakowy do posmarowania formy i smażenia 
- grubo mielony pieprz do podania

Fasolę namoczyć przez noc w zimnej wodzie, następnie ugotować do miękkości. Piekarnik rozgrzać do 180°C. Różyczki brokuła krótko obgotować w wodzie lub na parze tak, aby nie straciły koloru i nadal były jędrne. Cebulę pokroić w kostkę, podsmażyć na oleju. Natkę pietruszki posiekać. Wszystkie składniki (oprócz jajka) przełożyć do dużej miski i dokładnie zblendować. Spróbować masę i ewentualnie doprawić do smaku, na koniec zblendować z jajkiem. Przełożyć do małej formy keksowej, wcześniej natłuszczonej olejem i obsypanej mąką dyniową. Piec ok. 60 min. Wyjąć z piekarnika i pozostawić do całkowitego wystudzenia. Podawać z dodatkiem grubo mielonego pieprzu.

niedziela, 12 listopada 2017

Marchewkowo-jabłkowe ciasto z recyklingu


Nie lubię kiedy coś się marnuje, a już szczególnie boli mnie wyrzucanie jedzenia. W kuchni wiele ,,odpadków" można jeszcze wykorzystać, tak naprawdę ogranicza nas tylko wyobraźnia. Dzisiaj chcę Wam pokazać, jak wykorzystałam pulpę marchewkowo-jabłkową, która pozostała mi po wyciskaniu soku w wyciskarce wolnoobrotowej. Właściwie można użyć tutaj dowolnego zestawu warzyw i owoców. Jako baza do ciasta świetnie sprawdzą się też buraki czy cukinia. Jeśli nie mamy takich ,,odpadków", możemy po prostu zetrzeć na tarce marchewkę i jabłka :). Samo ciasto przypomina w smaku wilgotnego murzynka, nie jest bardzo słodkie (jak większość moich wypieków), więc zawsze można dodać trochę więcej słodzika :).

Składniki (na tortownicę o średnicy 22 cm):

- 400 g pulpy marchewkowo-jabłkowej (lub startej na tarce marchewki i jabłek - po połowie)
- 1 szklanka mąki gryczanej
- 1/3 szklanki kakao
- 2 jajka
- 180 g twarogu na sernik (lub jogurtu naturalnego)
- 0,5 szklanki oleju rzepakowego
- 3 łyżki syropu daktylowego (można dodać więcej)
- 1 dojrzały banan
- 1 łyżeczka cynamonu 
- 0,5 łyżeczki sody
- polewa: 50 g gorzkiej czekolady bez cukru, 40 g śmietany kremówki + garść orzechów laskowych

Piekarnik rozgrzać do 180°C. Banana rozdrobnić widelcem na papkę. Wszystkie składniki ciasta wymieszać w misce łyżką lub mikserem, przelać do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Piec ok. 60 min. Wyjąć z piekarnika i wystudzić. Przygotować polewę: czekoladę połamać na kostki i rozpuścić razem ze śmietaną w kąpieli wodnej. Polać ciasto. Orzechy rozdrobnić w moździerzu, posypać po wierzchu.

poniedziałek, 2 października 2017

Czekoladowe ciasto z czerwonej fasoli z malinami


Zwarte, czekoladowe ciasto, w którym jedynym słodzikiem są banany i daktyle. Nie jest bardzo słodkie, więc jeśli ktoś nie przepada za wytrawnymi wypiekami polecam dodać ksylitolu lub miodu. Na co dzień nie używam białego cukru, dlatego dla mnie było w sam raz :).  Użyte mąki można zastąpić innymi bezglutenowymi lub częściowo zamienić na mąkę pszenną. 

Składniki:
- 150 g daktyli
- puszka czerwonej fasoli
- 4 dojrzałe banany
- 3/4 szklanki mąki z ciecierzycy
- 3/4 szklanki mąki ryżowej
- 3/4 szklanki mąki gryczanej
- 3/4 szklanki zmielonych migdałów
- 2 jajka
- 100 g miękkiego masła
- 0,5 szklanki kakao
- 0,5 szklanki mleka roślinnego
- 0,5 łyżeczki sody
- ok. 150 g malin

Dużą tortownicę (średnica 25-26 cm) wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180℃. Daktyle zalać gorącą wodą, odstawić na kilka minut. Fasolę odsączyć, zblendować dokładnie z bananami, przełożyć do dużej miski. Dodać wszystkie mąki, mielone migdały, masło, kakao, mleko, sodę oraz żółtka. Daktyle zblendować z kilkoma łyżkami wody, dodać do pozostałych składników. Wszystko razem zmiksować. W oddzielnej misie ubić białka na pianę i delikatnie wmieszać łyżką do czekoladowego ciasta. Masę wylać do przygotowanej wcześniej tortownicy. Na wierzchu ułożyć maliny, można lekko wcisnąć je w ciasto. Piec 80-90 minut, wyjąć z piekarnika, wystudzić (chociaż rodzice nie mogli się powstrzymać i próbowali jeszcze ciepłe) :). Podawać z sosem z rozgniecionych widelcem, podgrzanych malin lub z syropem daktylowym.

poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Szakszuka z papryką i cukinią


Szakszuka jest daniem, które można przyrządzić na mnóstwo sposobów. Ja wykorzystałam do jej przygotowania cukinię i paprykę, czyli warzywa zazwyczaj znajdujące się w mojej lodówce. Jeśli znudziły Wam się już standardowe śniadania, to szakszuka może okazać się miłą odmianą :).

Składniki:
- 2 jajka
- 0,5 niedużej czerwonej papryki (lub po kawałku czerwonej i żółtej)
- 1/3 małej cukinii
- 0,5 cebuli
- 1 duży pomidor (można użyć również pomidorów z puszki)
- masło lub olej do smażenia
- sól, pieprz
- ulubione przyprawy (zwykle używam ziół śródziemnomorskich, np. oregano, tymianku, bazylii lub bardziej orientalnego zestawu, tj. kminu rzymskiego, kurkumy, papryki)
- do podania: świeże zioła

Na patelni rozgrzać olej. Wszystkie warzywa pokroić w kostkę. Paprykę, cukinię i cebulę wrzucić na patelnię i podsmażyć przez kilka minut. Dodać przyprawy oraz pokrojone pomidory, wymieszać. Po chwili ostrożnie wbić jajka, całość przykryć przykrywką i smażyć do momentu ścięcia się białek. Przełożyć zawartość patelni na talerz, podawać posypane świeżymi ziołami.

wtorek, 8 sierpnia 2017

Omlet z warzywami


Jest to ostatnio jedna z moich stałych pozycji śniadaniowych, na przemian z kaszą jaglaną z owocami. Przy okazji pozwala na wykorzystanie nadwyżki warzyw zalegających w lodówce :). Porcja jest dość duża - po takim omlecie nie powinniście szybko zgłodnieć.

Składniki:
- 3 jajka
- 0,5 cebuli
- 0,5 czerwonej papryki
- 1/3 małej cukinii
- 1 pomidor
- świeże zioła: tymianek, oregano
- sól, pieprz
- do smażenia: masło klarowane/ olej rzepakowy rafinowany 
- do podania: dowolna zielenina (np. szczypiorek, rukiew wodna)

Warzywa pokroić w kostkę. Jajka rozbełtać w oddzielnym naczyniu, posolić i popieprzyć. Na patelni rozgrzać tłuszcz, wrzucić cebulę, paprykę, cukinię i podsmażyć, aż zaczną się robić miękkie. Dodać świeże zioła, wymieszać, po chwili dodać pokrojone pomidory i doprawić solą oraz pieprzem. Wlać rozbełtane jajka, potrząsnąć patelnią, aby równomiernie się rozprowadziły. Zmniejszyć ogień i smażyć pod przykryciem do momentu, aż jajka całkowicie się zetną. Podawać posypane szczypiorkiem lub inną zieleniną :).