Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jogurt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jogurt. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 czerwca 2019

Owsiany placek z rabarbarem


Wilgotny, jogurtowy placek z rabarbarem, do przygotowania którego wykorzystałam zmielone płatki owsiane. Słodzony ksylitolem oraz odrobiną syropu z agawy. A ponieważ pojawiły się już truskawki, można przed pieczeniem dorzucić kilka na wierzch ciasta :). Będzie idealne do filiżanki popołudniowej kawy. 

Składniki (na tortownicę o średnicy ok. 24 cm):

- 2 szklanki zmielonych płatków owsianych (lub mąki owsianej),
- 0,5 szklanki mąki pszennej,
- 2 jajka,
- 400 g kefiru,
- 100 g masła,
- 140 g jogurtu naturalnego,
- 5 łyżek ksylitolu,
- 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia,
- 4 łodygi rabarbaru,
- 3 łyżki syropu z agawy (lub miodu/ syropu klonowego/ syropu daktylowego).

Przygotowanie:

Piekarnik rozgrzać do 195°C. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Masło roztopić w rondelku. Białka oddzielić od żółtek. W misce wymieszać zmielone płatki owsiane, mąkę pszenną, żółtka, kefir, roztopione masło, jogurt naturalny, ksylitol i proszek do pieczenia. Rabarbar pokroić w ok. 1 cm kawałki, wymieszać go w oddzielnej misce z syropem z agawy. Białka ubić na sztywną pianę, delikatnie połączyć z masą jogurtowo-owsianą i przełożyć do przygotowanej wcześniej blachy. Rabarbar z syropem wyłożyć na wierzch ciasta (można też dorzucić kilka truskawek/ borówek), wstawić do piekarnika na ok. 75 min. Wyjąć, wystudzić.

piątek, 14 grudnia 2018

Ciasto marchewkowe


W ramach rozgrzewki przed świątecznymi wypiekami proponuję ciasto marchewkowe odrobinę niestandardowe - z mąki żytniej i gryczanej ;). Trochę jeszcze jesienne, a trochę już świąteczne, bo pachnące cynamonem. Do jego przygotowania wykorzystałam pozostałości z wyciskania soku z marchewek i jabłek, ale równie dobrze możecie te składniki zetrzeć na tarce. I od razu uprzedzam - jeśli jesteście fanami słodszych deserów, od razu zwiększcie ilość ksylitolu w przepisie :).

Składniki (na tortownicę o średnicy ok. 22 cm):

- 3 marchewki
- 1 jabłko
- 1 szklanka mąki gryczanej
- 1 szklanka mąki żytniej 
- 3 jajka
- 0,5 szklanki oleju
- 1 szklanka jogurtu naturalnego
- 3/4 szklanki ksylitolu (lub więcej - można spokojnie dodać 1 szklankę, nie będzie za słodkie)
- po jednej garści orzechów pekan (lub włoskich) i nerkowców (opcjonalnie, ale polecam dodać)
- 1 łyżeczka cynamonu (lub więcej)
- 1 łyżeczka sody
- 10-12 orzechów pekan lub włoskich do dekoracji

Polewa: 

- 125 g kremowego serka (np. Philadelphia, ja użyłam serka z Mlekovity) 
- 1 łyżka miękkiego masła
- 2 łyżki syropu daktylowego (lub więcej)

Piekarnik rozgrzać do 180°C. Marchewki i obrane jabłko zetrzeć na tarce lub wykorzystać pulpę pozostałą z wyciskania soku z marchewek i jabłka. Orzechy pekan/ włoskie i nerkowce rozdrobnić w moździerzu (nie za mocno - tak, aby pozostały większe kawałki). Wszystkie składniki wymieszać w misce mikserem lub łyżką. Masę przełożyć do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia, piec przez ok. 1 h. Ciasto wyjąć i wystudzić. Przygotować polewę: serek, masło i syrop daktylowy zmiksować na gładką masę (polecam spróbować w trakcie i ewentualnie dodać więcej syropu daktylowego), posmarować wierzch ciasta i udekorować pozostałymi orzechami. 

piątek, 28 września 2018

Jogurtowe lody piernikowe


Kolejny przepis z wykorzystaniem pierników - tym razem bardziej na słodko. I to chyba przepis najprostszy z możliwych, bo znajdują się w nim jedynie 3 składniki, a deser możemy przygotować bez użycia maszyny do lodów... a może to dobry sposób na przezwyciężenie jesiennej chandry?


Składniki (6-7 małych lodów):

- 400 g jogurtu naturalnego
- 70 g syropu daktylowego
- 4 pierniczki Katarzynki

Jogurt wymieszać z syropem daktylowym, włożyć do zamrażarki. Masę mieszać co 20-30 min, a kiedy zacznie gęstnieć (po kilku godzinach) zblendować dla rozbicia kryształków lodu i dodać pokruszone pierniczki. Wymieszać łyżką i przełożyć lody do foremek, włożyć do zamrażarki. Jeśli posiadamy maszynę do lodów, masę jogurtowo-daktylową możemy umieścić w maszynie i postępować zgodnie z instrukcją, a na sam koniec dodać pierniczki i przełożyć masę do foremek. 


piątek, 4 maja 2018

Twarożek śródziemnomorski


Błyskawiczny w przygotowaniu twarożek w śródziemnomorskim stylu - z dodatkiem oliwek i suszonych pomidorów. Do tego odrobina świeżych ziół, kromka dobrego, razowego chleba i idealne śniadanie gotowe :). W przepisie wykorzystałam produkty bez laktozy Mlekovita

Składniki:

- 15 zielonych oliwek
- 8 suszonych pomidorów
- 1 łyżka oleju z suszonych pomidorów
- 1 łyżka oliwy z oliwek
- kilka listków świeżego tymianku
- pieprz

Twaróg wymieszać z jogurtem. Oliwki i suszone pomidory drobno pokroić, dodać do twarożku razem z olejem, oliwą i tymiankiem, wymieszać. Doprawić do smaku pieprzem. 


Mini desery jogurtowo-kawowe


Bardzo proste w wykonaniu (a zarazem bardzo smaczne) mini desery jogurtowo-kawowe, które świetnie sprawdzą się w momencie, kiedy najdzie nas nagła ochota na coś słodkiego. Są lekko kwaskowe, a jednocześnie delikatnie słodkie. Daleko im do ciężkiego, mocno czekoladowego brownie - mają za to w sobie coś, co sprawia, że po jednej porcji ma się ochotę na więcej :). Do przygotowania tych deserów wykorzystałam produkty bez laktozy Mlekovita.
Składniki (5-6 porcji):

- 3 łyżki ksylitolu
- 1,5 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
- 1 tabliczka (100 g) gorzkiej czekolady bez cukru
- 1/3 łyżeczki sproszkowanej wanilii
- świeżo zmielona kawa i potłuczone orzechy laskowe do dekoracji

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, pozostawić do lekkiego wystudzenia. Kawę rozpuścić w niewielkiej ilości ciepłej wody, odstawić. Śmietanę, jogurt i ksylitol zmiksować na jednolitą masę, rozdzielić na dwie miski (każda część po ok. 300 g). Do jednej części dodać sproszkowaną wanilię, zmiksować. Do drugiej dodać roztopioną czekoladę oraz kawę i zmiksować. Ciemną część przełożyć do pucharków, wstawić na pół godziny do lodówki. Na lekko stężałą czekoladową warstwę wylać masę jogurtową, przenieść do lodówki. Przed podaniem posypać świeżo zmieloną kawą oraz potłuczonymi orzechami laskowymi.

Galaretki owocowe z kremem jogurtowym


Dziś mam dla Was przepis na lekkie, owocowe galaretki z pysznym kremem jogurtowym. Do ich przygotowania użyłam produktów bez laktozy Mlekovita. Desery można wykonać zarówno ze świeżych, jak i mrożonych owoców - jeśli w zamrażarce zalegają Wam truskawki z poprzedniego sezonu, to będzie świetny sposób na ich wykorzystanie :). 

Składniki (3-4 porcje):

- 200 g zblendowanych świeżych lub mrożonych truskawek (lub malin)
- 250 ml świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy (lub zblendowanego mango)
- 3 łyżki ksylitolu
- 4 łyżeczki żelatyny
- szczypta sproszkowanej wanilii

1 łyżkę ksylitolu wymieszać ze zblendowanymi truskawkami (jeśli używamy mrożonych owoców należy je wcześniej rozmrozić). Do 1,5 łyżeczki żelatyny dodać niewielką ilość wody i rozpuścić w niedużym rondelku na małym ogniu, nie dopuszczając do jej zagotowania. Rozpuszczoną żelatynę dodać do truskawek i dokładnie wymieszać. Przelać do słoiczków/ pucharków ustawionych pod kątem (słoiczki ułożyłam w kartonie po jajkach) i przenieść do lodówki do stężenia masy. W tym czasie przygotować drugą warstwę owoców. Do soku z pomarańczy dodać 1 łyżkę ksylitolu i dokładnie wymieszać. 1,5 łyżeczki żelatyny rozpuścić w rondelku z niewielką ilością wody i dodać do soku, wymieszać. Wstawić do lodówki do lekkiego stężenia (pilnować, aby galaretka całkiem nie zastygła). Gdy masa zacznie gęstnieć, ostrożnie wylać ją na warstwę truskawek. Włożyć do lodówki do stężenia. Przygotować warstwę jogurtową. Śmietanę, jogurt, 1 łyżkę ksylitolu i wanilię dokładnie zblendować. 1 łyżeczkę żelatyny rozpuścić w rondelku z niewielką ilością wody i dodać do masy jogurtowej, wymieszać. Gdy owocowe galaretki stężeją, słoiczki z deserami postawić pionowo i wlać warstwę jogurtową. Schować do lodówki do zastygnięcia. 

czwartek, 7 września 2017

Jogurty Zott Primo - projekt trnd

Słyszeliście kiedyś o marketingu rekomendacji? Jest to coraz lepiej rozwijająca się forma reklamy, na której zyskują i firmy i konsumenci. W sieci powstaje coraz więcej tego typu stron, a jedną z nich jest trnd. Poprzez udział w projektach, mamy możliwość przetestowania całkowicie za darmo różnego rodzaju produktów. Mogą to być kosmetyki, słodycze, jogurty, środki do prania, nawet alkohol. Ale jak to działa? Czy rzeczywiście możemy dostać pełnowartościowe produkty nic za nie nie płacąc? Okazuje się, że jedyne, co musimy zrobić, to rekomendować/ reklamować/ polecać... po prostu rozmawiać, o tym co otrzymaliśmy, z rodziną i przyjaciółmi :).

W projekcie Zott Primo, w którym aktualnie biorę udział, mamy do wykorzystania budżet 35 zł na zakup określonych rodzajów jogurtów. Na podstawie paragonów trnd zwraca nam pieniądze za zakupione produkty prosto na nasze konto. Pocztą otrzymujemy zestaw ambasadora, który tym razem składa się z przewodnika projektu oraz książeczki z 20 ankietami, które mamy wręczyć naszym znajomym razem z jogurtami (oczywiście część zostaje dla nas do zjedzenia). Informacje z ankiet wprowadzamy potem przez formularz na stronie.


Dzięki projektowi Zott Primo, mamy okazję spróbować jogurtów naturalnych: gęstych, greckich, pitnych, słodzonych miodem, bez laktozy oraz z dodatkami. Mają one świetny skład - bez mleka w proszku i innych zbędnych ,,ulepszaczy".



Dla nas oraz naszych znajomych jest to możliwość wypróbowania nowych produktów, często takich, które dopiero wchodzą na rynek. Dla producenta jest to świetna reklama - rekomendacje bliskich osób działają zdecydowanie lepiej, niż reklama w telewizji czy gazecie.

Aby dostać się do takiego projektu, należy zarejestrować się na stronie, uzupełnić wszystkie dane, a następnie wypełniać na bieżąco ankiety, które otrzymujemy. Na ich podstawie wybierane są osoby do poszczególnych projektów. Warto spróbować - nic nas to nie kosztuje, a mamy możliwość przetestowania za darmo pełnowartościowych produktów i dzielenia się nimi ze znajomymi :). 


niedziela, 6 sierpnia 2017

Cytrynowe muffiny z borówkami


W tym roku jakoś nie mam szczęścia do jagód, ale za to nadrabiam borówkami :). Postanowiłam wykorzystać je do przygotowania delikatnych, cytrynowych muffinek. W przepisie nie ma mąki pszennej, przez co podczas jedzenia sprawiają wrażenie dość sypkich, za to świetnie odchodzą od papilotek. Najlepiej smakują drugiego dnia po upieczeniu. Z podanej ilości składników wyszło mi 12 dużych i 11 małych muffinek. 

Składniki:
- 1 szklanka mąki jaglanej
- 3/4 szklanki mąki kukurydzianej
- 0,5 szklanki mąki ryżowej
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- 2/3 szklanki ksylitolu
- 0,5 szklanki jogurtu naturalnego
- 0,5 szklanki oleju 
- 2 jajka
- skórka starta z 1 cytryny
- sok z 0,5 cytryny
- 1,5 szklanki borówek

Piekarnik rozgrzać do 180℃. Białka oddzielić od żółtek. W dużej misce umieścić mąki, proszek do pieczenia, ksylitol, jogurt, olej, sok i skórkę z cytryny oraz żółtka. Wymieszać do połączenia (nie trzeba używać blendera, wystarczy łyżka). Ubić pianę z białek i delikatnie połączyć z masą. Na koniec dodać borówki. Ciasto przełożyć do papilotek do 3/4 wysokości i piec ok. 25 minut.

piątek, 4 sierpnia 2017

Chłodnik z awokado, ogórka i selera naciowego


W internecie można znaleźć mnóstwo przepisów na chłodnik z awokado i ogórka, dlatego moją wersję postanowiłam wzbogacić o sok z selera naciowego. Podany z dużą ilością świeżych, pokrojonych warzyw, będzie idealny na upalny dzień - jako alternatywa dla ciężkich, rozgrzewających zup (zostawmy je na bardziej deszczową pogodę).

Składniki (3 porcje):

- 5 łodyg selera naciowego
- 1 awokado
- 6 małych ogórków gruntowych (lub 4 większe)
- 1 szklanka kefiru
- 0,5 szklanki gęstego jogurtu naturalnego
- sok z 1 cytryny
- garść liści bazylii
- sól, pieprz
- do podania: pokrojony ogórek/ rzodkiewka/ dowolna zielenina/ olej rzepakowy tłoczony na zimno

Z selera naciowego wycisnąć sok w sokowirówce lub zmiksować przy użyciu blendera i przelać przez sitko. Ogórki i awokado obrać, wrzucić do pojemnika blendera kielichowego razem z sokiem oraz pozostałymi składnikami. Dokładnie zblendować, doprawić solą i pieprzem do smaku. Podawać schłodzony z dużą ilością pokrojonych warzyw (w tym wypadku ogórek i rukiew wodna) oraz skropiony olejem.